Po ogłoszeniu zawieszenia broni izraelskie niebo zaczyna się ponownie otwierać. Jak informuje Lametayel, część zagranicznych linii lotniczych zdecydowała się na szybszy niż przewidywano powrót do Izraela – mimo wcześniejszych prognoz wskazujących raczej na maj.
Pierwsze połączenia mają zostać wznowione już w najbliższych dniach. Grecka Blue Bird Airways jako pierwsza wraca do portu lotniczego Ben Guriona – jej loty do Aten zaplanowano na 12 kwietnia. Niedługo później, od 15 kwietnia, działalność wznowią Etihad Airways z połączeniami do Abu Zabi oraz Smartwings, która ponownie uruchomi loty do Pragi.
W kolejnych dniach do gry wrócą również rosyjscy przewoźnicy. Red Wings Airlines zapowiada wznowienie operacji od 17 kwietnia, a Azimuth Airlines dwa dni później. To wyraźny sygnał, że ruch lotniczy zaczyna się odbudowywać szybciej, niż zakładano jeszcze niedawno.
Duże znaczenie dla rynku będzie miał także powrót Wizz Air. Przewoźnik zapowiedział, że wznowi loty do Izraela natychmiast po zniesieniu zaleceń bezpieczeństwa przez Unię Europejską, a sprzedaż biletów ruszyła już na rejsy od 25 kwietnia. To może przełożyć się na większą dostępność tanich połączeń do Europy i stopniowy spadek cen.
W najbliższych dniach decyzje o powrocie mogą ogłosić także kolejne linie, w tym TUS Airways, Ethiopian Airlines oraz flydubai.
Na decyzje linii wciąż wpływa stanowisko EASA, która zaleca unikanie lotów do Izraela co najmniej do 24 kwietnia. Mimo to kwiecień przynosi wyraźny przełom – powrót pierwszych przewoźników oznacza początek odbudowy ruchu lotniczego i ostrożny powrót do normalności.
Źródło: www.lametayel.co.il

