Gra w dreidla

W czasie świętowania Chanuki dozwolone są wszelkie gry, nawet hazardowe, które normalnie są zabronione przez przepisy religii żydowskiej. Stąd olbrzymia popularność gry w dreidla, która stała się jednym z symboli tego święta.

Gra jest przeznaczona dla dzieci, ale często biorą w niej udział również dorośli.

Nazwa dreidl w jidysz oznacza bączka, czyli niewielką zabawkę wykonaną zazwyczaj z drewna lub ołowiu. Na jej czterech ścianach znajdują się cztery hebrajskie litery; „nun”, „gimel”, „hej” i „szin”.

Monety chanukowe

Gra toczy się zazwyczaj o słodycze: cukierki, czekoladki lub o specjalne czekoladowe pieniądze, zwane monetami chanukowymi. Przystępujący do gry muszą posiadać identyczną ilość takich łakoci. Każdy wkłada do puli jedną sztukę. Następnie pierwszy z graczy wprawia dreidla w ruch wirowy. Gdy ten upadnie odczytuje się literę znajdującą się na jego górnej ściance.

W zależności od tego, która to będzie litera osoba puszczająca dreidla wykonuje jedno z czterech poleceń:

  • litera נ – „nun” to pierwsza litera słowa „niszt”, czyli nic w języku jidysz – gracz nie wykonuje żadnego ruchu i przekazuje bączek następnemu.
  • litera ג – „ gimel”, to to pierwsza litera słowa „gants” – wszystko, co oznacza, że gracz zgarnia całą pulę. Następnie wszyscy wkładają do puli po jednej słodkości i gracz przekazuje dreidla kolejnemu.
  • litera ה – „hej” jest początkiem słowa „halb” – połowa. Gracz zabiera połowę puli, a wszyscy dokładają do puli po jednym elemencie.
  • litera ש – „szin” rozpoczyna słowo „szteln”, czyli połóż i wskazuje to, iż puszczający bączka gracz dokłada do puli jedną stawkę.

nun-nic nie robisz

gimel-bierz całą pulę

hej-bierz połowę puli

szin-dołóż stawkę

Gra kończy się, gdy któremuś z graczy kończy się zapas słodyczy, a przypominamy że przystępując do niej wszyscy mieli ich jednakowy zapas. Oczywiście, jak każda gra hazardowa, tak i ta z pozoru niewinna może budzić w graczach spore emocje.

Gra wywodzi się jeszcze ze starożytności, gdzie jej różne wersje występowały w Rzymie i Babilonie. Tradycja mówi, że posługiwali się nią powstańcy żydowscy walczący z wojskami Antiocha IV, czyli w czasie gdy nastąpił cud chanukowy. Z tym, że powstańcy nie grali o słodycze lub pieniądze, a musieli zacytować fragment Tory zaczynający się na literę, która właśnie wypadła.

Dzisiejsza wersja gry również związana jest wyraźnie z Chanuką. Umieszczone bowiem na bączku litery są pierwszymi literami słów „ Nes Gadol Haja Szam”, co oznacza: wielki cud zdarzył się tam.

Popularność gry sprawia, że pojawiają się także inne tłumaczenia znaczenia dreidla. Przykładowo uważano, że symbolizuje cztery starożytne potęgi: Babilonię, Grecję, Rzym i Persję, obracające się wokół osi, która stanowi los Izraela. Symbolizujące mocarstwa litery są widoczne i sprawiają wrażenie, że to one decydują o wyniku gry, ale tak naprawdę wszystko zależy od obrotów osi dreidla.

Inne tłumaczenie wiąże litery z czterema wymiarami ludzkiej psychiki: ambicją, cielesnością, rozumem i możliwością czynienia zła. Znajduje to odzwierciedlenie w czterech słowach zaczynających się od liter umieszczonych na bączku: „Nefesh”, „Guf”, „Sechel” i „Hakol”. Przy tym osią ludzkiego działania powinno być Prawo Boże, będące fundamentem działań podejmowanych przez każdego człowieka.

Oczywiście warto znać różne znaczenia tradycji używania dreidla w czasie chanuki. Jednak nie powinny one nam przysłonić dziecinnej radości z tej gry.

Stanisław Szuro, 13.12.2020

Previous ArticleNext Article