Historia Bamby, na której punkcie wariują izraelskie dzieci i nie tylko

Bamba to najpopularniejsza w Izraelu przekąska w torebce. Według statystyk dostarczonych przez firmę Osem, która ją produkuje, Izraelczycy konsumują blisko 10 milionów worków Bamby miesięcznie.

Dla każdego, kto nie jest zaznajomiony z Bambą, wygląda ona jak krótkie, pulchne, żółte robaki. Nie są słodkie, ale też niezbyt słone; nie są zbyt chrupiące, ale nie do końca miękkie. Przyklejają się do zębów i smakują jak masło orzechowe.

Bamba jest produkowana jako przekąska dla dzieci. Według firmy Osem nazwa „bamba” została wybrana, ponieważ brzmi jak dziecięca gadka i może być jednym z pierwszych słów, jakie dziecko wypowiada: „Ima (Mama), Aba (Tata), Bamba”.

Rodzice kupują ją w drodze na plac zabaw, aby uszczęśliwić swoje pociechy – ale Bamba cieszy także ich, ponieważ prawdopodobnie dorastali, sami ją jedząc.

Bamba jest tania, dostępna i prawdopodobnie nie taka zła, jeśli chodzi o jedzenie śmieciowe, gdyż jest wykonana z naturalnych składników, bez konserwantów i barwników spożywczych. Poza tym posiadanie torebki Bamby uczy dzieci dzielenia się.

Ale Bamba jest nie tylko dla dzieci. Dorośli, którzy dorastali gdzie indziej, mogliby uznać to za nabyty smak, ale rodowici Izraelczycy uważają, że Bamba ma smak Izraela. Dlatego izraelscy podróżnicy wędrujący po całym świecie zawsze starają się mieć trochę Bamby ze sobą.

Bamba przeszła wiele zmian od czasu jej wprowadzenia w 1964 roku. W swoim pierwszym wcieleniu miała smak sera. Może to mieć sens dla Amerykanów, ponieważ Bamba wizualnie przypomina chrupki serowe, ale w Izraelu nie odniosły one dużego sukcesu. W następnym roku dodano cztery kolejne smaki: orzeszki ziemne, kukurydzę, kminek i „grill”. Tylko smak orzechowy przetrwał ponad rok. Bamba o smaku orzechowym, dziś uważana za klasyczną „zwykłą” Bambę, stała się hitem.

Bamba jest tak słynna, że stała się ogólnym określeniem dla podobnych przekąsek produkowanych przez konkurencyjne firmy. Istnieje nawet ekologiczna wersja Bamby, dostępna w sklepach ze zdrową żywnością, obok chipsów z jarmużu, zwana Cheeky Monkey.

Oryginalna Bamba jest opisywana jako przekąska z orzeszków ziemnych – Osem twierdzi, że zawiera 50 procent orzeszków – podczas gdy niektórzy jej konkurenci są określani jako „przekąski o smaku orzechowym” i tak naprawdę nie zawierają zbyt wielu orzeszków.

W 1993 roku urodziła się maskotka Bamby – animowane dziecko z pomarańczowym puklem włosów na czole, dużą niebieską pieluchą i irytującym głosem – i stała się kimś w rodzaju ikony kultury, występując nie tylko w reklamach Bamby, ale także na DVD dla dzieci oraz w grach komputerowych.

Komitet Olimpijski Izraela początkowo wybrał animowane dziecko na maskotkę Izraela na letnich igrzyskach olimpijskich w Londynie w 2012 roku, ale ostatecznie zostało ono zdyskwalifikowane za bycie postacią komercyjną.

W 1980 r. firma Osem zaczęła produkować słodką Bambę o smaku truskawkowym, znaną w Izraelu jako „Czerwona Bamba”. Jednak w ciągu ostatniej dekady zaczęło powstawać coraz więcej nowych smaków. W 2008 roku firma Osem przedstawiła Bambę z kremem nugatowym jako limitowaną edycję produktu na 60. urodziny Izraela, ale odniosła taki sukces, że stała się produktem stałym, leżącym na półkach supermarketów obok oryginału.

Potem wymyślono inne odmiany, jak Bamba z kremem chałwowym. Przez krótką chwilę była nawet edycja mrożonej Bamby sprzedawana tylko w kinach. Potem była Bamba-bomba (rzeczywiście była większa), Bambini (mniejsza), okrągła Bamba, kwadratowa Bamba, bezglutenowa Bamba i pół na pół (heci heci) Bamba (połowa kawałków wypełnione jednym smakiem, a połowa innym, jak poncz i banan lub mokka i wanilia).

Dzieci w wieku od 5 lat (i ich rodzice) mogli zwiedzać z przewodnikiem fabrykę w Holonie, w której była wytwarzana Bamba. W 2019 fabryka została przeniesiona do Kiryat Gat na południu Izraela i wkrótce zostanie udostępniona zwiedzającym.

Produkowana tutaj Bamba jest sprzedawana w Izraelu, a także w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Rosji, Brazylii, Niemczech, Brazylii i wielu innych krajach na całym świecie – a eksport rośnie każdego roku.

Anna Szczypińska, 20.11.2020

 

Źródło: https://www.tabletmag.com/sections/food/articles/israelis-go-nuts-for-bamba

Previous ArticleNext Article