Maj będzie wyjątkowo dobrym miesiącem na odkrywanie Izraela – i to bez wydawania pieniędzy na bilety wstępu. W ramach specjalnej inicjatywy „Poalim Israeli” organizowanej przez Bank Hapoalim, aż 54 muzea, zabytki, parki narodowe i centra kultury w całym kraju otworzą swoje drzwi za darmo dla odwiedzających.
Akcja odbędzie się podczas trzech weekendów: 8–9 maja, 15–16 maja oraz 29–30 maja 2026 roku. To jedna z największych tego typu inicjatyw w Izraelu, skierowana zarówno do mieszkańców, jak i turystów zagranicznych.
W programie znalazły się najbardziej znane izraelskie atrakcje, ale także mniej oczywiste miejsca, które pozwalają spojrzeć na kraj z zupełnie innej perspektywy. Bezpłatnie będzie można odwiedzić między innymi Muzeum Izraela w Jerozolimie, Muzeum Sztuki w Tel Awiwie czy muzeum ANU – Muzeum Narodu Żydowskiego.
Na liście znalazły się również miejsca związane z historią i przyrodą Izraela. Turyści będą mogli zobaczyć starożytną twierdzę Nimrod na północy kraju, pustynny park Timna na południu czy słynną chatę Dawida Ben Guriona na Negewie.
Organizatorzy podkreślają, że tegoroczna edycja ma nie tylko promować kulturę i turystykę, ale także wspierać regiony Galilei i pustyni Negew, które w ostatnim czasie mocno odczuły skutki napiętej sytuacji bezpieczeństwa.
W projekcie uczestniczą również mniejsze lokalne inicjatywy i atrakcje. Na południu kraju będzie można odwiedzić warsztaty rzemieślnicze, ekologiczne farmy czy znaną rolniczą atrakcję „Szlak Sałaty”. W programie znalazły się także rodzinne centra nauki, spacery po murach Starego Miasta w Jerozolimie oraz różnego rodzaju interaktywne wystawy.
Szczególne zainteresowanie budzi Neot Semadar – ekologiczna osada na pustyni Arava, która została niedawno wyróżniona przez ONZ jako jedna z najlepszych turystycznych wiosek świata.
Wiele obiektów wydłuży godziny otwarcia w piątki, aby umożliwić odwiedziny większej liczbie osób. Organizatorzy przypominają jednak, że mimo darmowego wstępu konieczna jest wcześniejsza rejestracja na wybrane atrakcje.
To dobra okazja, by zobaczyć miejsca, które na co dzień często odkładamy „na później” – i jednocześnie odkryć mniej znane oblicze Izraela.

