Tajemniczy świat Druzów

Bardzo gościnni, a jednak obcy dla wszystkich. Z uśmiechem na twarzy przyjmują w swoich wioskach turystów, ale nie istnieje opcja dołączenia do ich hermetycznie zamkniętej grupy. Pilnie strzegą swych sekretów.  O kim mowa?

O Druzach – grupie etnicznej i wyznaniowej, której przedstawicieli spotkać można także w Izraelu.

Na całym świecie jest ich zaledwie około miliona i choć istnieją już ponad tysiąc lat, nigdy nie mieli swojego państwa. Mieszkają głównie na Bliskim Wschodzie – w Syrii, Libanie i Izraelu. Mówią w języku arabskim. Mają opinię wiernych i lojalnych obywateli państw, w których żyją.

Druzowie to grupa wyznaniowa, która stanowi odłam islamu i wyodrębniła się w XI wieku na Bliskim Wschodzie. Mimo tego, że uważają oni Koran (obok Tory, Księgi Psalmów i Ewangelii) za świętą księgę, są potępiani przez muzułmanów i uważani za heretyków.

Istnieje sporo teorii na temat pochodzenia Druzów. Najpopularniejsza z nich mówi, iż plemię to wywodzi się od biblijnego Jetro, teścia Mojżesza, który wspierał Żydów, ale sam nie był wyznawcą judaizmu. Grób Jetro, który znajduje się w okolicach Rogów Hittinu nad Jeziorem Galilejskim, jest jednym z wielu świętych miejsc związanych z religią Druzów w Izraelu.

Jedną z najważniejszych zasad w życiu Druzów jest przestrzeganie siedmiu przykazań. Pierwsze i najważniejsze z nich to „Nie kłam”. Według nich, zastosowanie się do tej zasady powoduje, iż człowiek automatycznie unika innych grzechów. Nie uznają także świąt religijnych, nie mają ceremonii religijnych czy obowiązku pielgrzymki. Nie nawracają innych, a dostęp do wiedzy związanej z ich religią jest bardzo ograniczony.

Podstawą ich wiary jest tajemniczość. Zaledwie około 20% społeczności musi przestrzegać rygorystycznych zasad religijnych – są to mędrcy. Tylko oni czytają święte pisma i żyją w ascezie. Pozostali – im mniej wiedzą, tym mniej mogą nagrzeszyć. Druzowie nie noszą także żadnych symboli religijnych, uważają je za zbytki przeszkadzające w wierze.

Jest to społeczność o otwartym usposobieniu dla turystów, lecz także hermetycznie zamknięta dla obcych, którzy chcieliby do niej dołączyć. Druzowie zawierają związki małżeńskie tylko w obrębie własnej grupy. Żeby zostać Druzem trzeba się nim po prostu urodzić. Dlatego też nie łatwą sprawą dla Druza staje się znalezienie życiowego partnera.

Łatwo ich rozpoznać po stroju. Panowie, z charakterystycznymi długimi wąsami i brodami, noszą zazwyczaj białe turbany i czarne szaty zwane szirwal. Natomiast typowe dla kobiet są białe chusty na głowie. Tradycyjne stroje noszą z reguły starsi członkowie społeczności.

Kobiety i mężczyźni mają takie same prawa, a sprawy społecznościowe omawiane są wspólnie w domach modlitw lub, w przygotowanych do tego celu pomieszczeniach, w domach prywatnych.

Druzowie, którzy są obywatelami Izraela, znani są z patriotyzmu i lojalności względem tego Państwa. Podlegają obowiązkowi służby wojskowej w izraelskiej armii, z którego zwolnieni są przedstawiciele innych mniejszości narodowych tego kraju. Słyną z waleczności, są świetnymi znawcami terenu i dobrymi żołnierzami.

Nieraz, podczas konfliktów zbrojnych pomiędzy Izraelem a Libanem czy Syrią znajdowali się w niezręcznych sytuacjach, ponieważ musieli stawać w walce naprzeciw Druzom z tamtych terenów. Zawsze jednak pozostawali wierni krajowi, którego byli obywatelami…

W samym Izraelu żyje około 110 tysięcy Druzów. Mieszkają głównie w północnej części kraju, na terenach Galilei oraz na wzgórzach Golan.

Niedaleko Hajfy, na zboczach Góry Karmel znajduje się największe miasto Druzów – Daliyat El-Karmel- często odwiedzane przez turystów. 

Jest także miejscem, które chętnie odwiedzają Izraelczycy. Tam, na ogromnym bazarze, kupić można tradycyjne jedzenie, ubrania czy pamiątki.

Druz w tradycyjnym stroju

Bazar w największym mieście Druzów w Izraelu- Daliyat al Karmel

Tabun – piec do wypieku placków pita

Charakterystycznym rarytasem, który cieszy się dużą popularnością na druzyjskim targu, jest mansala – danie z pieczonych bakłażanów z ciecierzycą i sosem pomidorowym. Izraelczycy uwielbiają także pieczone tam, na specjalnym piecu zwanym tabun, pity- ogromne i cienkie placki.

Będąc w Daliyat El Karmel warto skorzystać także z darmowej wejściówki do muzeum w Centrum Dziedzictwa Druzów. Zawiera ciekawe informacje oraz eksponaty związane z folklorem, historią i wierzeniami Druzów.

Karolina Maoz, 03.05.2021

 

Źródło zdjęć: Israel In Photos.com

Previous ArticleNext Article